Zmiany na maturze z matematyki 2025: co naprawdę się zmieniło i jak się przygotować
Jeśli zdajesz maturę z matematyki w 2025 roku, jesteś częścią pierwszego rocznika, który mierzy się z egzaminem bez żadnych pandemicznych taryf ulgowych – a jednocześnie z zupełnie nową, mocno okrojoną podstawą programową. To połączenie budzi sporo niepewności, bo krążą sprzeczne informacje o tym, co właściwie obowiązuje. Zmiany matura 2025 to nie kosmetyka – to realne przesunięcia materiału między poziomami, zniknięcie znanych typów zadań i powrót kilku tematów, których nikt się nie spodziewał. Zobaczmy, co naprawdę się zmieniło.
Co konkretnie zmieniło się w arkuszu i punktacji
Nowa liczba punktów i zadań
Zacznijmy od suchych faktów, bo te akurat są jasne i nie budzą wątpliwości. Matura podstawowa z matematyki wraca do 50 punktów – tyle, ile było przed pandemicznymi ograniczeniami. Punkty rozkładają się po równo: 25 za zadania zamknięte i 25 za zadania otwarte. To istotna różnica względem formuły z lat 2023-2024, gdzie zadania zamknięte były warte więcej niż otwarte. Teraz te proporcje się wyrównały, co w praktyce oznacza większy nacisk na umiejętność samodzielnego rozwiązywania problemów, a nie tylko wybierania poprawnej odpowiedzi spośród czterech opcji.
Jeśli chodzi o samą konstrukcję arkusza, spodziewaj się 20-25 zadań zamkniętych oraz 7-14 zadań otwartych. Zadania prawdopodobnie nie będą podzielone na wyraźne bloki „najpierw zamknięte, potem otwarte” – raczej będą się przeplatać, podobnie jak działo się to w poprzednich latach. Na rozwiązanie całości masz standardowo 180 minut, czyli tyle samo, co dotychczas. Nie zmienił się też próg zdawalności – żeby zaliczyć maturę podstawową, wciąż trzeba zdobyć minimum 30% punktów, czyli 15 na 50 możliwych. Jeśli chcesz dokładnie wiedzieć, jakie umiejętności gwarantują ten wynik, warto sprawdzić, co musisz umieć, żeby zdać maturę z matematyki na 30%.
Poziom podstawowy a rozszerzony – ujednolicenie dla liceum i technikum
Druga ważna zmiana dotyczy nie tyle punktacji, co samej organizacji egzaminu. Od 2025 roku uczniowie liceów i techników piszą dokładnie tę samą maturę, według tych samych zasad. Wcześniej zdarzało się, że te dwie ścieżki kształcenia różniły się w szczegółach formuły egzaminacyjnej – teraz wszystko zostało ujednolicone. Wyjątkiem są osoby zdające poprawkę z lat wcześniejszych, które nadal rozliczane są według starych zasad obowiązujących w ich roczniku. Te wszystkie ustalenia to część szerszego pakietu nowych wymagań maturalnych, które zaczęły obowiązywać od roku szkolnego 2024/2025 i dotyczą zarówno formy arkusza, jak i zakresu materiału.
Które zagadnienia zniknęły, a które wróciły do programu
Zmiany matura 2025 to nie tylko inna punktacja, ale przede wszystkim inny zakres materiału. To właśnie tutaj kryje się najwięcej pułapek, bo część zagadnień, które jeszcze niedawno były maturalnymi pewniakami, po prostu zniknęła z arkusza podstawowego. Warto wiedzieć dokładnie co, żeby nie tracić czasu na naukę czegoś, czego i tak nie będzie na egzaminie – a jeszcze bardziej, żeby nie pominąć czegoś, co wróciło.
Tematy usunięte z poziomu podstawowego
Z podstawy programowej zniknęły między innymi nierówności z wartością bezwzględną typu |x−2|<3, rozkładanie wielomianów metodą wyłączania czynnika przed nawias i grupowania wyrazów, a także równania wymierne postaci V(x)/W(x)=0. To oznacza, że spora część klasycznych zadań o wielomianach, które przez lata pojawiały się w arkuszach, po prostu wypadła z zakresu podstawowego. Usunięto również twierdzenie o dwusiecznej kąta oraz twierdzenie o kącie między styczną a cięciwą, a z geometrii analitycznej – obliczanie odległości punktu od prostej. Ze statystyki zniknęło z kolei liczenie odchylenia standardowego. To dość spory ubytek materiału, więc jeśli uczysz się ze starszych zbiorów zadań, koniecznie sprawdzaj, czy dany temat wciąż obowiązuje.
Tematy przesunięte na rozszerzenie
Część wymagań nie zniknęła całkiem, tylko powędrowała na poziom rozszerzony. Dotyczy to na przykład dzielenia wielomianów przez dwumian, znajdowania pierwiastków całkowitych i wymiernych wielomianu czy dodawania i odejmowania wyrażeń wymiernych. Podobnie jest z częścią geometrii analitycznej – wyznaczanie prostej prostopadłej do zadanej prostej czy szukanie punktów wspólnych okręgów to teraz materiał wyłącznie dla zdających rozszerzenie. Jeśli piszesz tylko podstawę, możesz spokojnie odpuścić te zagadnienia, ale jeśli myślisz o rozszerzeniu, nadal musisz je opanować – co dobrze widać choćby przy nauce takich działów jak trygonometria w zadaniach maturalnych, gdzie granica między poziomami też się przesunęła.
Zaskakujące powroty: dowody geometryczne, bryły obrotowe, funkcja a/x
Nie wszystko idzie w jedną stronę – niektóre tematy wróciły, i to w dość zaskakujący sposób, bo przez ostatnie lata były wyłączone z matury z powodu pandemicznych ograniczeń. Do zakresu podstawowego wróciły dowody geometryczne, funkcja f(x)=a/x wraz z jej wykresem, bryły obrotowe (walec, stożek, kula – łącznie z liczeniem ich objętości i pola powierzchni), a także obliczanie początkowych wyrazów ciągów określonych rekurencyjnie oraz wskazywanie ortocentrum jako punktu szczególnego trójkąta. To nowe wymagania maturalne, z którymi wielu tegorocznych maturzystów nie miało wcześniej żadnej styczności, dlatego warto poświęcić im dodatkową uwagę.
Jak przygotować się do zmian – praktyczny plan działania
Wiesz już, co zniknęło, a co wróciło – teraz czas na konkrety, czyli realne przygotowanie do zmian. Pierwszy krok to zawsze to samo: sprawdź aktualny informator CKE dla matury 2025, a nie ten sprzed dwóch czy trzech lat. To jedyny dokument, który mówi wprost, czego możesz się spodziewać na Twoim poziomie, i warto do niego wracać co jakiś czas, zwłaszcza gdy trafisz na jakieś zadanie i nie masz pewności, czy w ogóle wchodzi w zakres materiału. Dobrym nawykiem jest też rozplanowanie nauki w oparciu o realny zakres wymagań, a nie o to, co "zawsze było na maturze" – jeśli nie wiesz, od czego zacząć organizację całego procesu, sprawdź nasz plan nauki matematyki do matury, w którym rozkładamy to na tygodnie i miesiące.
Na co postawić większy nacisk
Skoro zadania otwarte zyskały na wadze, to właśnie im warto poświęcić więcej czasu niż dotychczas. Rozwiązywanie testów ABCD nauczy Cię szybkiego typowania odpowiedzi, ale to zadania otwarte pokazują, czy naprawdę rozumiesz temat i potrafisz go zapisać krok po kroku – a to od tego zależy teraz połowa punktów z arkusza. Jeśli czujesz, że Twoje rozwiązania są chaotyczne albo giną Ci punkty za zapis, koniecznie zajrzyj do artykułu o tym, jak rozwiązywać zadania otwarte na maturze z matematyki. Warto też przeanalizować, gdzie najczęściej tracisz punkty niepotrzebnie – często nie z braku wiedzy, a przez drobne potknięcia, które można wyeliminować, znając najczęściej popełniane błędy na maturze z matematyki. Jeśli Twoim celem jest po prostu zdanie egzaminu, a nie wysoki wynik, warto też zweryfikować, czy masz opanowany absolutny fundament – dokładnie opisujemy to w tekście o tym, co musisz umieć, żeby zdać maturę z matmy na 30%.
Skąd czerpać aktualne materiały i zadania
Tu pojawia się pułapka, na którą trzeba uważać: stare arkusze i podręczniki sprzed 2025 roku wciąż zawierają zadania z tematów, których już nie ma w programie – równania wymierne w postaci iloczynowej, niektóre nierówności z wartością bezwzględną czy klasyczne zadania o rozkładzie wielomianów metodą grupowania. Rozwiązywanie ich bez świadomości tej zmiany to strata czasu, a czasem wręcz źródło niepotrzebnego stresu przed egzaminem. Szukaj więc materiałów jawnie oznaczonych jako zgodne z nową podstawą programową – arkuszy próbnych CKE z 2025 roku, zaktualizowanych zbiorów zadań oraz repetytoriów wydanych po zmianach. Aktualność źródła sprawdzisz zwykle już na pierwszej stronie lub w opisie publikacji.
Zmiany są mniejsze, niż mówią o nich korytarzowe plotki
Jeśli coś powinno zostać Ci po tym artykule, to jedno: zmiany matura 2025 to nie jest trzęsienie ziemi, tylko korekta zakresu i inne rozłożenie punktów. Nikt nie postawił przed tegorocznymi maturzystami zupełnie nowego egzaminu – zniknęły niektóre trudne, techniczne zagadnienia, a w zamian trzeba liczyć się z większą wagą zadań otwartych. To wymaga innego podejścia do nauki, ale nie oznacza, że jest trudniej w jakimś absolutnym sensie.
Zamiast wracać co chwilę do pytania, co dokładnie obowiązuje, a co nie, lepiej zainwestować ten czas w regularne rozwiązywanie zadań zgodnych z aktualną podstawą. Panika i porównywanie się z rocznikami sprzed zmian nic tu nie da – liczy się konkretny plan i konsekwencja w jego realizacji, dzień po dniu, aż do maja.